Winter wonderland

26 01 2010

Warkotka szaleje, a Kruszynka na to chrrrrr…

Reklamy




Jak się rozgrzać w chłodny dzień

19 01 2010

Jak wiadomo, ostatnio gdzieniegdzie brakuje prądu. Zabrakło go też w domu Kruszynki i Warkotki, i to późnym wieczorem. Tymczasem drewno kominkowe w ogrodzie było przysypane śniegiem i mokre. Przed kotami stanęła więc perspektywa mroźnej nocy – nocy bez ogrzewania.

Na szczęście wpadł nam do głowy pomysł: termofor. Napełnioną gorącą wodą szklaną butelkę (gaz w kuchence na szczęście był) wystarczy zawinąć w koc i umieścić w kocim legowisku. Taki termofor grzeje całą noc. To było rozwiązanie w sam raz dla Kruszynki, która ma do perfekcji opanowane przenoszenie się od jednego źródła ciepła do drugiego w rytmie włączania się ogrzewania w kolejnych miejscach domu.

Tymczasem napuszony Pączek trzyma się ciepło.